Tag

employer branding

Odpowiedzialny Employer Branding

By | Artykuły | No Comments

Autor: Jakub Jański, Specjalista Employer Branding, Universum Polska

„Coraz więcej przedstawicieli najwyższej kadry menedżerskiej na świecie uważa, że oczekiwania klientów w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu rosną, a także – że odegra on znaczącą rolę w procesie różnicowania przedsiębiorstw w przyszłości” – czytamy w najnowszym raporcie FOB Odpowiedzialny biznes w Polsce 2008.

W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci kraje wysokorozwinięte nauczyły się szanować konsumenta (albo dokładniej – prosumenta), którego przestały traktować wyłącznie jako „narzędzie-do-kupowania” i zorientowały się, iż każdy kupujący kieruje się określonym systemem wartości. Odkrycie to (w swoim założeniu bardzo proste) zaczyna odgrywać znaczącą rolę w świecie biznesu i ma ogromny wpływ na budowanie kultury organizacyjnej największych firm na świecie.

Zdaniem Chrisa Laszlo – wybitnego praktyka szeroko pojętego odpowiedzialnego biznesu – CSR (Corporate Social Responsibility) zyskuje na znaczeniu, jeżeli ogólnoświatowe trendy polityczno-gospodarcze ulegają drastycznemu załamaniu. Tak było w 2001 roku (po symbolicznym już 11 września), kiedy nastąpił gwałtowny wzrost znaczenia, jakie konsumenci przywiązywali m.in. do wspierania akcji charytatywnych prowadzonych przez firmy na całym świecie.

Nie dziwi więc fakt, iż w czasach kryzysu, jaki dotknął globalny rynek w 2008 roku, polityka odpowiedzialnego biznesu z pewnością będzie zyskiwać na znaczeniu. Zmieni się także polityka promowania samej idei CSR poprzez usunięcie na drugi plan działań proekologicznych – silnie promowanych w Polsce dzięki zaangażowaniu największych firm takich jak Vattenfall czy Bayer – a wysunięcie na plan pierwszy wszelkich przedsięwzięć nastawionych na rozwój zasobów ludzkich. Ideę „Bądź odpowiedzialny za to, co sprzedajesz i w jakim środowisku działasz” zastąpi fraza „Bądź odpowiedzialny za tego, kogo zatrudniasz”.

CSR a polski rynek pracy

Czasy kryzysu, kiedy to wciąż czytamy o masowych zwolnieniach oraz obniżkach wynagrodzeń, pozwalają ponownie uświadomić wszystkim interesariuszom, jak cenną wartością jest praca (malejąca podaż pracy). Polacy muszą pożegnać się z jednocyfrowym bezrobociem, a także z mitem, że „praca leży na ulicy” – trend, który silnie kształtował światopogląd rynkowy generacji Y.

Wzrost wartości zatrudnienia stanowi wyzwanie dla ideologii CSR w Polsce, która powinna wziąć pełną odpowiedzialność za rynek pracy. A nawet więcej – to dla niej wielka szansa, by wyzwolić się z kleszczy filantropijno-fundacyjnej działalności „od czasu do czasu”, medialnego fałszu czy wysyłki newsletterów o tematyce ekologicznej.

CSR w dobie kryzysu to ogromne wyzwanie zarówno dla polskiego rynku pracy (czyli właściwie dla każdego z nas, pracowników), jak i dla poszczególnych działów HR oraz PR. To koniec kosztownego sponsoringu (czyli części kunsztownej machiny promocyjnej), a początek poszukiwania na nowo znaczenia słowa „odpowiedzialność”.

CSR a Employer Branding

Kryzys dotykający światową gospodarkę to jej pharmacon – trucizna i lek zarazem, swoiste wyzwanie dla świata biznesu, a także (a może przede wszystkim) wersyfikacja jego etycznych standardów. Dlatego programy CSR zyskają na wartości oraz będą stanowić o konkurencyjności danego przedsiębiorstwa. I powinny stać się podstawową strategią Employer Branding, która będzie procentować w czasach wzrostu gospodarczego.

Bez CSR-u nie można budować marki pracodawcy – można stwierdzić za Philipsem Kotlerem, doradcą marketingowym takich gigantów jak IBM czy Motorola. Dlatego Employer Branding poprzez narzędzia wygenerowane przez CSR powinien w pełni uwrażliwić się na zmiany zachodzące na aktualnym rynku pracy. W jaki sposób? Przede wszystkim stawiając mu pytania – co w roku 2009 dla firmy (a więc i dla jej wizerunku) znaczy uczenie się, innowacyjność oraz kim jest dla firmy pracownik. Jak się wyróżnić i co znaczy określenie „dobry pracodawca”? W jaki sposób „odpowiedzialnie” żegnać się z pracownikiem? Odpowiedzi na te trudne pytania agencje związane z polityką EB muszą opracowywać, ściśle odwołując się do wiedzy CSR przy współpracy z działami HR największych firm w Polsce, a wiedzę w ten sposób zgromadzoną powinny przekazywać grupom zainteresowanych, czyli przede wszystkim studentom oraz absolwentom polskich uczelni wyższych.

Warto wykorzystać ten moment, ponieważ czasy gorszej koniunktury są szansą dla EB, by pokazać społeczeństwu tę „lepszą twarz” polskiego rynku pracy. Poprzez ścisłą współpracę biur karier, uczelni wyższych oraz pracodawców EB powinien edukować młode społeczeństwo, co to znaczy odpowiedzialny pracodawca, czego możemy od niego wymagać i jak odróżnić pustą strategię od promocji prawdziwych wartości takich jak poszanowanie, interes pracownika czy rozwój.

Jak wartość etycznego biznesu wykorzysta Employer Branding? Będziemy mogli to ocenić w okresie kolejnego prosperity, kiedy firmy chętniej będą poszukiwać tych najlepszych, utalentowanych młodych ludzi.

Liczby mówią same za siebie. Wysokie standardy etyczne, jakimi kierują się pracodawcy, zyskują na znaczeniu. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Universum Polska – Polish Professional Survey 2008 – doświadczenie (a więc wartość pracownika) oraz oczekiwania etyczne idą ze sobą w parze. Etycznego pracodawcy w Polsce poszukuje już jedna trzecia studentów oraz prawie połowa młodych profesjonalistów. Wraz ze stażem pracy oczekiwania te wrastają. I śmiało można stwierdzić – po kryzysie oczekiwania te będą jeszcze większe.

Źródło:
Idealnypracodawca.pl

Czego oczekują polscy studenci?

By | Artykuły | No Comments

Autor: Jakub Jański, Specjalista Employer Branding, Universum Polska

Studenci nie obawiają się aż tak kryzysu; wynika z badania – w którym wzięło udział aż 14 317 studentów najlepszych uczelni wyższych w Polsce. Czy kryzys jest dla nich szansą? Na to pytanie będą musieli odpowiedzieć sobie nie tylko sami ankietowani, ale przede wszystkim pracodawcy, których studenci uznali za idealnych w najnowszym rankingu Universum.

11 maja po raz trzeci ogłoszono wyniki badania przeprowadzonego w ciągu czterech miesięcy (październik 2008-styczeń 2009) oraz zaprezentowano ranking Idealny Pracodawca – listę najlepszych pracodawców w Polsce wskazanych przez studentów wszystkich kierunków studiów, które podzielono na siedem kategorii: Inżynieria, IT, Biznes, Nauki Humanistyczne, Prawo, Nauki Ścisłe oraz Medycyna i Farmacja. Dodatkowo, pracodawcy odebrali także wyróżnienie – Lider Branży; tytuł nadawany przez studentów liderom specyficznych branż na rynku pracy.

Metodologia

Badanie, które rozpoczęto na ok. 50 uczelniach wyższych w całej Polsce, trwało cztery miesiące i zostało zakończone w styczniu br. W badaniu wzięło udział prawie 15 tys. studentów wszystkich roczników (średnia wieku to 22 lata). Większość respondentów (95%) wypełniało ankietę drogą elektroniczną, pozostałe 5% natomiast wypełniło ją metodą tradycyjną (ankieta papierowa). Przebieg badania był koordynowany przez oddział badawczy Universum Polska przy współpracy z biurami karier oraz promocji uczelni wyższych.

Badania

Na podstawie przeprowadzonej ankiety zespół badawczy Universum – globalnego lidera w Employer Branding przygotowuje ranking Idealny Pracodawca, który stanowi odzwierciedlenie kilku wartości, składających się na globalny wizerunek pracodawcy w oczach potencjalnych pracowników. Podstawowe zagadnienia, które ukrywają się za modelem Idealnego Pracodawcy, to m.in. kultura organizacji, charakterystyka pracy, etyczne standardy, prestiż, CSR, dynamika i rozwój. Z badania wynika, iż studenci uważnie obserwują markę, miejsce pracy, wynagrodzenie, a także samych pracowników swojego przyszłego pracodawcy. Te cztery dominujące cechy przekładają się bezpośrednio na atrakcyjność pracodawcy na rynku, a więc na wysoką jakość Employer Branding.

Bez zmian, czyli kim są polscy studenci?

Na tle innych krajów Unii Europejskiej polscy studenci wyróżniają się tym, że nadal pragną zostać w przyszłości ekspertami w danej dziedzinie. Aż 66% z nich wskazało ten czynnik za najważniejszy cel zawodowy. W Wielkiej Brytanii tylko co piąty student wskazał ten cel zawodowy za najważniejszy. Również młodzi profesjonaliści w Polsce dążą do zdobycia tytułu eksperta (61% z nich), co świadczy o tym, że zdobywanie wiedzy w danej branży ma ogromne znaczenie w przestrzeni zawodowej. Studenci oraz młodzi profesjonaliści w Polsce, w odróżnieniu do swoich kolegów w innych krajach Unii Europejskiej, równowagę pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym stawiają dopiero na drugim a nie pierwszym miejscu (58% studentów w Niemczech oraz Wielkiej Brytanii uważa ideę work/life balance za najważniejszy cel zawodowy). Polscy studenci bardziej boją się wyzwań (tylko 34% oczekuje ich w swoim idealnym miejscu pracy) – prawie co drugi ankietowany poszukuje stabilizacji w miejscu pracy; to mniej niż w Niemczech (39%) oraz w Wielkiej Brytanii (41%). W stosunku do 2008 r. nie zauważono jednakże znaczących zmian. Prawdopodobnie na te wyniki miał wiek badanych (średnia 22 lata), którzy studia skończą dopiero w 2010 roku. Nie można więc stwierdzić, czy widmo kryzysu ma bezpośredni wpływ na wzrost wartości, jaką jest stabilizacja w danym miejscu pracy.

Mój Idealny Pracodawca to…

Plany płacowe polskich studentów zyskują na znaczeniu. W 2008 roku 47% studentów poszukiwało w miejscu pracy dobrych perspektyw na wysokie zarobki w przyszłości. W 2009 roku dobre wynagrodzenie w przyszłości ma jeszcze większe znaczenie przy definiowaniu idealnej pracy – tak uważa 54% polskich studentów. Polscy studenci nadal stawiają na jasno określoną ścieżkę zawodową oraz dofinansowanie edukacji, co bezpośrednio łączy się ze zdobyciem tytułu eksperta. Na najwyższe zarobki w przyszłości liczą studenci kierunków inżynieryjnych oraz IT, którzy także oczekują najwyższych realnych płac – 3 807 zł brutto w pierwszym roku pracy.

Czy płeć ma znaczenie?

W badaniu Polish Student Survey 2009 wzięło udział 9 138 studentek oraz 5 157 studentów. Kobiety zazwyczaj chcą pracować w „miękkich branżach” – przede wszystkim w marketingu, reklamie i sektorze publicznym. Jednakże aż 25% studiujących kobiet chciałoby pracować w przyszłości w dziale R&D – w którym istotne są umiejętności twarde, m.in. znajomość linii produkcyjnych lub danej technologii IT. To sygnał, iż programy promujące politechniki (w tym „twarde” kierunki studiów) są skuteczne (np. kampania „Kobiety na politechniki”). Warto podkreślić, iż pomimo tego, że studentki kładą większy nacisk na stabilizację (49% wskazań), podobnie jak ich koledzy niechętnie podejmują wyzwania w miejscu pracy; tylko dla 33% kobiet i 34% mężczyzn jest to poszukiwana wartość. Różnice zacierają się również w podejściu do najważniejszego z celów zawodowych – rozwoju i szkoleń, tylko o 3 punkty procentowe mniej studentek chciałoby zostać ekspertem w danej dziedzinie. Płeć warunkuje również wysokość wynagrodzenia – studentki liczą na niższą płacę (3 198 zł brutto) niż studenci (3 827 zł brutto). To dowód, że studentki same zaniżają swoje umiejętności, których miernikiem w przestrzeni zawodowej są pieniądze przy realnej ocenie sytuacji młodych profesjonalistek (niższe realne płace/niżej zajmowane stanowiska w strukturach personalnych przedsiębiorstw).

Jak dotrzeć do odbiorców?

Marka pracodawcy w dzisiejszych czasach zyskuje na znaczeniu. Zarządzanie talentami wewnątrz firmy oraz pozyskiwanie dobrych studentów świadczy o konkurencyjności całego przedsiębiorstwa. Dlatego dobrze opracowana strategia komunikacyjna stanowi podstawę sukcesu wizerunku pracodawcy. Powodzeniem cieszą się przede wszystkim strony internetowe firm (zakładki „Kariera”), reklamy internetowe na stronach rekrutacyjnych, reklamy w mediach drukowanych. Studenci jednakże oczekują także większych inwestycji w wizerunek pracodawcy. Aż 33% studentek oraz 27% studentów wskazało na ciekawe programy stażowe (najważniejsza preferowana „wizytówka” pracodawcy) oraz targi pracy (prawie jedna czwarta ankietowanych). Internet to jednakże potęga, w którą warto inwestować wizerunkowo. 34% studentów wskazało to źródło jako najlepszy preferowany kanał komunikacyjny student – pracodawca.

Źródło:

Idealnypracodawca.pl

Rynek pracy w 2010 roku.

By | Wiadomości | No Comments

Eksperci ds. HR twierdzą, że w 2010 r. sytuacja na rynku pracy się poprawi. Prawie połowa respondentów uważa, że działania w zakresie budowania marki pracodawcy zyskują na znaczeniu, a jedna czwarta przyznaje, że nakłady finansowe na te działania wzrosną.

Wyniki ankiety wskazują, że 60 proc. badanych pozytywnie ocenia szanse na poprawę sytuacji ekonomicznej w przyszłym roku, 35 proc. nie jest tego pewna, a tylko 4 proc. oceniła je negatywnie.

W przyszłym roku rynek absolwentów ponownie zyska na atrakcyjności w oczach pracodawców – tak przynajmniej uważa 32 proc. ekspertów. Także profesjonaliści będą mogli liczyć na pracę – 38 proc. specjalistów przyznaje, iż liczba rekrutacji profesjonalistów wzrośnie.

Większa rotacja w 2010 r.

Pracodawcy twierdzą, że poprawa sytuacji na lokalnych rynkach pracy wpłynie na zwiększoną rotację w 2010 r. i że globalnie wyniesie ona w przyszłym roku 8,3 proc. (średnia rotacja w 2009 r. utrzymywała się na poziomie 7,8 proc.). Oceniając rynek pracy z perspektywy lokalnej, specjaliści spodziewają się najwyższej rotacji w Europie Zachodniej – 10,9 proc., najniższej w Europie Centralnej – 6,5 proc.. W innych regionach świata przewidywania sięgają 10,1 proc. dla Stanów Zjednoczonych, 9,7 proc. dla Azji i 6,8 proc. dla krajów nordyckich.

– Prognozy dotyczące wyższej rotacji z pewnością się sprawdzą. Rotacja pracowników pomiędzy organizacjami wzrasta zazwyczaj zaraz po tym, jak poprawia się sytuacja ekonomiczna. Z tego też powodu, zwiększają się obawy, co do tego, jak na sytuację zareagują pracownicy tak w przyszłym roku, jak i w latach następnych – mówi Anna Macnar, Country Manager Universum Polska.

Jak promować wizerunek pracodawcy

Dlatego pracodawcy będą się koncentrować w 2010 r. przede wszystkim na promocji wizerunku pracodawcy oraz rekrutacji.

– Kanałami najczęściej wykorzystywanymi do wzmacniania wizerunku pracodawcy w przyszłym roku będą korporacyjne strony internetowe oraz działania na uczelniach. Tak twierdzi odpowiednio 92 proc. i 82 proc. respondentów – uważa Małgorzata Szoka, Project Manager w Universum. Inne sposoby to poprawa komunikacji wewnętrznej (64 proc. wskazań), eventy (63 proc.), inne strony internetowe dotyczące kariery i pracy (62 proc.) oraz media drukowane poświecone budowaniu kariery (57 proc.). Poprzez portale społecznościowe tj. Facebook, Twitter, LinkedIn itp. planuje promować wizerunek pracodawcy 57 proc. ankietowanych.

Na pytanie o to, jakie grupy talentów będzie najtrudniej przyciągnąć i zrekrutować w 2010 r., jeden z ankietowanych CEO w Polsce wskazał na grupę dobrze wykształconych absolwentów oraz młodych profesjonalistów z pięcio- lub siedmioletnim doświadczeniem.

Kto zajmuje się strategią employer branding

Respondentów pytano również o to, jak wygląda zespół zajmujący się employer branding. Menadżer zarządzający działem rekrutacji w Rosji odpowiedział: – Nasz dział jest podzielony na dwie części. Jedna zajmuje się rekrutacją profesjonalistów, druga studentów. Ta ostatnia jest odpowiedzialna również za employer branding. Natomiast specjalista na podobnym stanowisku w Wielkiej Brytanii tak opisuje swój dział: – Mamy Rekrutacyjne Centrum Ekspertyz (Resourcing Centre of Expertise), które pracuje zarówno nad zewnętrznym, jak i wewnętrznym wizerunkiem naszej firmy.

– Wśród największych wyzwań przyszłego roku wymieniano przezwyciężenie wewnętrznych napięć powstałych w wyniku cięć, bardziej efektywne wykorzystanie mediów oraz portali społecznościowych, czy utrzymanie bądź wzmocnienie swojej atrakcyjności jako pracodawca na rynku pracy – mówi Anna Macnar.

Badanie “Employer Branding Survey” zostało przeprowadzone przez Universum w październiku 2009 r. na grupie 612 respondentów – specjalistów, menadżerów i dyrektorów ds. HR i EB.

Źródło: www.wp.pl